Moi drodzy!
Zapraszam was na mojego nowego bloga. http://zagrzebskamgla.blogspot.com/
Dzisiaj powstał pierwszy wpis, co zobowiązuje mnie do systematyczności.
Moi drodzy!

Kaukaz wciąga, bo na małej powierzchni jest dużo wszystkiego. To dziesiątki narodów, języków, kultur i kultów (obok judaizmu, chrześcijaństwa w kilku obrządkach, islamu sunnickiego i szyickiego oraz buddyzmu, który wyznają Kałmucy). Można zgłębiać ten mikrokosmos latami – i życia nie starczy, żeby poznać go do końca. Równie nieokiełznany jest krajobraz. Góry z wiecznie ośnieżonymi pięciotysięcznikami oblewają dwa ciepłe morza, gaje palm i bambusów przechodzą po paruset kilometrach w stepy i półpustynie.(…) Ponieważ miejsca jest niewiele (a dodatkowo znaczną część powierzchni zajmują wysokie góry), relacje między narodami, klanami, wioskami, a nawet pojedynczymi ludźmi zawsze były tam gęste, intensywne, pełne napięcia – gorące albo lodowate, przyjacielskie albo wrogie i nienawistne. To świat skrajności, namiętnych emocji, górnego „ c”, świat bez półcieni i bez umiarkowanych temperatur . Świat nienawiści, sporów , konfliktów. i wojen, ale też wielkoduszności, szczodrości, serca na dłoni. Oraz straceńczej odwagi, ułańskiej fantazji i niedzisiejszej godności i dumy . Wreszcie mitów , które zastępują światopogląd, marzeń branych za rzeczywistość i historii, która dominuje nad współczesnością.